poniedziałek, 4 marca 2013

~323


Po treningu: chleb słonecznikowy z wędzoną makrelą i pomidorem / z jajkiem

Na śniadanie miał być omlet...wyszło coś podobnego z tym, że rozleciało się po całej patelni :) Wstyd wstawiać na bloga więc skorzystałam z tego, że jest jeszcze posiłek po treningowy w ramach II śniadania.

Założyłam Endomondo więc jeśli ktoś jest ciekawy to w zakładkach Treningi  może obserwować moje progresy.

7 komentarzy:

  1. Muszę kupić wędzoną makrelę, kocham jej smak!:))) Nie martw się, moje omlety wiecznie wyglądają jak wyjęte psu z gęby;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Samo zdrowie! I to slonce za oknem, mozna sie usmiechnac.
    Uwielbiam wedzona makrele!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam kanapki z makrelą i uwielbiam kanapki z jajkiem - wychodzi na to, że uwielbiam Twoje dzisiejsze śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. pożywne kanapki - to jest to ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mniam ;)
    śliczny kubek.. ;P

    OdpowiedzUsuń