piątek, 30 listopada 2012

~235


Owsianka z kakao, kiwi i suszonymi daktylami 

Wczorajsza głośna muzyka dochodząca do moich okien ze szkoły znajdującej się tuż obok mojego bloku sygnalizowała, że to już dziś mamy Andrzejki. Pamiętam jak 3 lata temu sama bawiłam się na takiej dyskotece w podstawówce, a teraz w taki dzień jak dziś pozostało mi jedynie wyciśnięcie siódmych potów przy nowej płycie Ewy Chodakowskiej. To zdecydowanie lepiej na mnie działa niż szkolna dyskoteka, a Wy jakie macie plany na dzisiejszy dzień? Poza szkołą i pracą rzecz jasna :-D

14 komentarzy:

  1. Kiwi w owsiance to wciaż dla mnie abstrakcja, jakoś boję się, że mogłaby być kwaśna :o
    Plany? Hmm,jeszcze nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego wybrałam dojrzałe kiwi, które było słodkie :)

      Usuń
    2. dokładnie, takie mięciutkie!:) pychotka!

      co do planów spontan:D

      Usuń
  2. Ale dużo kakao *.*
    Moje plany? Praca :D niestety pracuję na popołudnia, więc nici z zabawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile kakao. :O Cudowna owsianka.
    Plany? Dom i książka. Cóż by innego? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Daktyle, kiwi.. jak egzotycznie :) no i do tego kakao, super połączenie!

    http://myvegetarianparadise.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. ale dużo kakao. musiało być pyszne :) :*
    co do planów to już tylko koc, laptop i ciepła herbatka na dziś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka wersja spędzenia wieczoru najlepsza zawsze ;)

      Usuń
    2. Jestem tego samego zdania :)

      Usuń
    3. Też miałam podobny wieczór ;p

      Usuń
  6. ja też spędzam andrzejki w domu.Jakoś nie mam ochoty nigdzie wychodzić.
    pyszne śniadanie.Kiwi jest pyszne :)

    OdpowiedzUsuń