Twarożek wymieszany z jogurtem brzoskwiniowym i jabłkiem, chleb pełnoziarnisty z masłem orzechowym. Herbata miętowa.
A jeszcze niedawno wspominałam, że już dawno nie byłam chora... Po wczorajszym powrocie ze szkoły myślałam, że nie ma nic gorszego niż 6 szkolnych lekcji, a jednak. Bóle kości, gorączka, dreszcze, (zastanawiający mnie, dziwny ból żołądka )...Niemoc w każdej części ciała i pulsująca głowa. Czuję, że zostanę w łóżku na dłuższy czas, a szkoła będzie musiała poczekać. Jedyną rzeczą na którą mam aktualnie ochotę to sen, ale wizyta u lekarza mi na to nie pozwala..Po nieprzespanej nocy spowodowanej bólami żołądka i gorączką, nie jestem w stanie wstać o własnych siłach z łóżka. To chyb jednak wolę uczęszczać do szkoły..
Zabawne, że nigdy nie wpadłam na to, żeby wymieszać twarożek z jogurtem owocowym. :O Zawsze tylko z naturalnym. Dzięki za pomysł!
OdpowiedzUsuńGrypa to paskudna sprawa. Zwłaszcza to samopoczucie wisielca i ból w każdej części ciała. ;/
Zdrówka :) kuruj się.
OdpowiedzUsuńFajne, zdrowe i pyszne śniadanie. I świetny masz kubek :)
Jak ja uwielbiam twarożek :) Z
OdpowiedzUsuńdrowia życzę!
Serek biorę, bo uwielbiam takie miksy :)
OdpowiedzUsuńnie ma szkolnych i nieszkolnych lekcji...
OdpowiedzUsuńZależy jak dla kogo. Każdy może wyrażać to na własny sposób. Nie ma potrzeby łapania za słówka.
Usuńzdrowiej szybko!
OdpowiedzUsuńuwielbiam taki twarożek z dodatkami! pychotka :)
OdpowiedzUsuńmam nadzieję, że nic Ci nie będzie, zdrowiej :)
bardzo smaczne śniadanie ;d
OdpowiedzUsuń