czwartek, 27 września 2012

~171


Twarożek z miodem, chleb razowy z masłem, szynką i pomidorem. Kawa zbożowa z mlekiem.

Nie wiem czy tylko mi się tak wydaje, ale mam wrażenie, że na kalendarzu mamy co najmniej wiosnę, ale żeby data wskazywała na jesień? Za oknem piękne słońce, 24 stopnie na termometrze, a Ja wychodzę ze szkoły i stwierdzam, że na dworze jest o wiele cieplej niż w szkole. Czyżby na nowo zawitała wiosna w Nasze progi?

9 komentarzy:

  1. trzeba się cieszyć, że jest tak ciepło:D
    uwielbiam twarożek z miodem, pychota*.*

    OdpowiedzUsuń
  2. A u mnie deszcz, wiatr, mróz i chłód. :D
    Śliczny kubek. Śniadanie oczywiście też. ^^ Mam pytanie: miksujesz twarożek, żeby był taki puszysty? Mi zawsze wychodzą takie zimne grudki...

    http://sniadaniowy-zawrot-glowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie miksuję. Po prostu dodaję kilka łyżek jogurtu naturalnego.

      Usuń
  3. Twarożek z miodem! Kocham :)
    Faktycznie, u mnie też bardziej wiosennie niż pora roku powinna wskazywać;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Twarożek z miodem - o tak, to lubię! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. mniami, twarożek z miodem! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie by było z tą wiosną, ale listki już niestety częściowo pospadały więc, chyba nie ma co liczyć :>

    OdpowiedzUsuń
  7. twarożek z miodziem to coś pysznego <3

    OdpowiedzUsuń