piątek, 1 czerwca 2012

~55


manno-owsianka z mlekiem waniliowym i makiem 

Uwielbiam piątkowe dni, gdy mam tylko 5 lekcji, a do tego są zazwyczaj luźne. Dzisiaj ze względu na to, że mamy Światowy Dzień Dziecka, Pan uczący matematyki odpuściłam Nam jedną lekcję tego przedmiotu, dodatkowo każdemu dał karteczkę ze wzorami i pozwolił Nam korzystać z tej ściągi na poniedziałkowej kartkówce.
Wreszcie właściciele mieszkania, które razem z Mamą i bratem chcemy wynająć, okazali się życzliwymi ludźmi i wyrazili zgodę na to, abyśmy się tam już chociażby i dziś wprowadzili. Możliwe, że jutro będę już pisała do Was prosto z nowego mieszkania. :) 

11 komentarzy:

  1. Dodasz zdjęcia nowego mieszkanka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam, ale nie mam pojęcia kiedy przeprowadzka się odbędzie. :)

      Usuń
  2. Ale narobiłaś mi smaka! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, no to obyś dobrze spała w nowym miejscu zamieszkania :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w piątki mam tylko lub AŻ wykład i ćwiczenia z propedeutyki xdd

    Czekam na posta z nowego miejsca i równie pyszne śniadanie co dziś ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Pewnie :). Wsypuję do miseczki 4 łyżki płatków owsianych górskich i zalewam je zagotowaną wodą, trochę nad poziom płatków. Przykrywam talerzykiem tak, aby wchłonęły całą wodę. Kiedy w miseczce nie ma już wody, płatki przekładam do garnka i zalewam połową szklanki mleka. Gotuję przez 2 minuty mieszając co jakiś czas. Później wlewam drugą połowę szklanki mleka i wsypuję 2-3 łyżki kaszy manny. Mieszam, żeby się nie przypaliło. 3 minuty przed końcem gotowania dodaję dodatki, mieszam i zdejmuję gazu, przelewam do miseczki i jem. ;)

      Usuń
  6. mmm ale mam ochotę na taką owsiankę z makiem! pycha ;)
    cieszę się, że udało się z mieszkankiem!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mleko waniliowe i maak <3
    Przypomniałam sobie o dzisiejszym makowcu, pycha! ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. jakas ty dziecinna... nawet nie trzeba sie przygladac, zeby dostrzec to, jak bardzo inspirujesz sie innymi sniadaniowymi blogerkami... nie mowiac juz o tym, ze jakis czas temu zasypywalas anonimowymi komentarzami emme, a dzisiaj widzialam cos podobnego u mani... i to 3 minuty po tym, jak dodalas komentarz ze swojego konta... a najlepsze jest to twoje wypieranie sie wszystkiego... "nie, to nie ja, nie mam z tym nic wspolnego"... hahahah

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że normalne jest to, że wchodzę na blogi innych dziewczyn i się nimi inspiruję, prawda? Moim zdaniem między innymi po to są właśnie takie strony. Nie pisałam nikomu pod żadnymi wpisami, żadnych komentarzy, a skoro tak uważasz to nie jest moją sprawą, Ja wiem swoje i nie zamierzam Ci się tłumaczyć. Skoro jesteś taki pewny anonimku to może napisz z konta? Wtedy możemy porozmawiać.

      Usuń